Co pomaga na nietrzymanie moczu?

Nietrzymanie moczu (NTM) to krępujący problem powodujący duży dyskomfort. Jednocześnie jest on bardzo popularny: według badań Globalnego Forum ds. Nietrzymania Moczu dotyczy on 3-11 proc. mężczyzn oraz 30-60 proc. kobiet w różnym wieku. Całe szczęście, można poradzić sobie z tą dolegliwością, łagodząc jej objawy, a także poprawiając komfort codziennego funkcjonowania. W jaki sposób?

Nietrzymanie moczu – leczenie

Jak widać z powyższych statystyk, nietrzymanie moczu znacznie częściej dotyka kobiet niż mężczyzn. Dlaczego? Ma na to wpływ kilka czynników, takich jak anatomia układu moczowego, zmiany hormonalne w trakcie menopauzy czy też zmiany zachodzące w ciele podczas porodu naturalnego. Warto też wiedzieć, że pierwsze objawy nietrzymania moczu pojawiają się zazwyczaj po 35. roku życia, zaś ryzyko pojawienia się tego problemu wzrasta w okresie menopauzy. Istnieje też kilka rodzajów NTM, najpopularniejsze z nich to:

  • wysiłkowe nietrzymanie moczu – bezwiedne wypływanie niewielkich ilości moczu pod wpływem np. kaszlu lub intensywnego śmiechu
  • nietrzymanie moczu z nagłym parciem – odczuwanie nagłej potrzeby oddawania moczu, wypływ moczu jest bezwiedny i poprzedza je silne parcie, może pojawiać się także w nocy
  • mieszane nietrzymanie moczu – łączy w sobie cechy poprzednich rodzajów NTM.

Leczenie nietrzymania moczu jest uzależnione od rodzaju NTM. W przypadku wysiłkowego nietrzymania moczu czasami stosuje się leczenie operacyjne, polegające na wszczepieniu specjalnej taśmy, która ma podtrzymywać cewkę moczową. Pomocna w zapewnieniu prawidłowego napięcia mięśni może być też elektrostymulacja – stymulator umieszcza się wówczas w pochwie pacjentki. Nietrzymanie moczu z nagłym parciem częściej leczy się farmakologicznie, podając m.in. duloksetynę, desmopresynę lub stosując hormonalną terapię zastępczą. Jak wygląda leczenie nietrzymania moczu typu mieszanego? Stosuje się połączenie powyższych metod, indywidualnie dobranych przez lekarza.

Dieta na nietrzymanie moczu – czy pomaga?

W każdym przypadku NTM ważną rolę odgrywa styl życia oraz dieta. Nadmierna masa ciała (a zwłaszcza otyłość brzuszna) oraz choroby przewlekłe (jak np. cukrzyca) zwiększają bowiem ryzyko zapadnięcia na tę chorobę. Dieta na nietrzymanie moczu stanowi wsparcie dla leczenia, może złagodzić objawy, a stosowana wcześniej – skutecznie zapobiec ich pojawieniu. Jadłospis osób zmagających się z NTM powinien być lekkostrawny, obfitować w witaminy i minerały. Z menu należy wykluczyć alkohol i nikotynę, kofeinę oraz napoje działające moczopędnie, a także owoce cytrusowe (mogą działać pobudzająco na pęcherz). Jakie składniki powinna zaś uwzględniać dieta na nietrzymanie moczu?

  • razowe pieczywo i inne produkty bogate w błonnik
  • czerwoną paprykę, natkę pietruszki i czarną porzeczkę (witamina C)
  • ogórki (działanie przeciwzapalne)
  • szpinak, brokuły, kapusta (zawierają cenny magnez)
  • wodę niegazowaną do picia.

Racjonalne odżywianie obejmuje też odpowiednie porcje – lepiej jeść mniej, ale częściej.

Jak sobie radzić z nietrzymaniem moczu?

Niekontrolowane oddawanie moczu zawsze należy skonsultować z lekarzem, który określi jakie metody leczenia będą najlepsze w danej sytuacji. Większy komfort codziennego funkcjonowania można zaś uzyskać stosując odpowiednie zabezpieczenie w postaci wkładek urologicznych lub majtek chłonnych. Najlepiej kupować takie produkty w specjalistycznych sklepach, posiadających bogatą i różnorodną ofertę – łatwiej można je wówczas dostosować do własnych potrzeb. Takim miejscem jest zaś sklep dla osób z nietrzymaniem moczu https://chlonne24.pl. Są tam dostępne produkty odpowiednie na różnych stadiach NTM. Np. w początkowej fazie sprawdzą się najlepiej https://chlonne24.pl/wkladki-urologiczne: wkładki, które zapewnią suchość i świeżość zarówno w dzień, jak i w nocy. Co jeszcze można zrobić, żeby zwiększyć wygodę? Ćwiczenia mięśni Kegla poprawią napięcie mięśni, zapobiegając NTM, a także powstrzymując przed rozwojem dolegliwości. Ich wykonanie jest bardzo proste: wystarczy spinać i rozluźniać mięśnie dna miednicy (bez jednoczesnego spinania mięśni pośladków, ud i brzucha). Najlepiej utrzymywać spięcie przez kilkanaście sekund i wykonywać ćwiczenie w kilku seriach wielokrotnie w ciągu dnia. Połączenie wszystkich tych sposobów znacząco wpłynie na jakość życia i przyniesie szybkie efekty.

Dodaj komentarz

Close Menu